Dzieci i słońce

Opalenizna nie jest oznaką stanu zdrowia, choć wiele osób ją tak traktuje.

Ciemniejsza barwa skóry to nic innego jak naturalna samoobro­na przed nadmiarem promieniowania słonecznego. Należy pamiętać, że u małych dzieci mechanizmy protekcyjne nie są jeszcze w pełni wykształcone, bo skóra jest niedojrzała. Dlatego też, tak deli­katna skóra jest szczególnie wrażliwa na działanie promieni słonecznych. Nawet stosunkowo krótki pobyt na słońcu, bez odpowiedniej ochrony, może skończyć się dla kilkulatka nieprzyjemnym zaczer­wieniem skóry, a nawet oparzeniem słonecznym.

 

PAMIĘTLIWA SKÓRA?

Wyniki badań naukowych wskazują, że:

oparzenia słoneczne w okresie dzieciństwa, aż kilkukrotnie zwiększają ryzyko rozwoju nowotwo­rów skóry i czerniaka w przyszłości

słońce zwiększa również ryzyko pojawiania się przebarwień i znamion barwnikowych

 

STARANNIE CHROŃ MALUCHA PRZED SŁOŃCEM

Dzieci, do trzeciego a nawet czwartego roku życia, w ogóle nie powinny być wystawiane na bezpośred­nie działanie promieni słonecznych. Nie oznacza to, że nie można wychodzić z nimi z domu, kiedy świeci słońce. Należy jednak unikać spacerów, kiedy pro­mienie słoneczne są najsilniejsze, czyli między go­dziną 11.00 a 16.00

 

Jeśli chcemy spacerować w tych godzinach, staraj­my się, by dziecko:

przebywało w cieniu (przy wózku trzeba zamon­tować parasol)

miało założone nakrycie głowy z szerokim ron­dem lub daszkiem

było ubrane w lekką i przewiewną odzież

 

 

UVA CZY UVB? TRZEBA CHRONIĆ SIĘ PRZED KAŻ­DYM PROMIENIOWANIEM!

Dla dzieci przeznaczone są różne kosmetyki z filtra­mi fizycznymi, które nie wnikają w skórę, tylko two­rzą ekran, który odbija promienie słoneczne. Nie­które filtry chemiczne nowej generacji o cząstecz­kach tak dużych, że nie przenikają przez skórę (Ti­nosorb S i M) również mogą być stosowane wśród maluchów, ponieważ pochłaniają UVA jak i UVB.

 

Niemowlęta należy smarować kremem z filtrem SPF 50+, chroniącym przed UVA i przed UVB. U naj­mniejszych dzieci najlepiej stosować preparat wy­łącznie z filtrami mineralnymi, takimi jak tlenek cynku lub dwutlenek tytanu. Najlepiej, gdy te sub­stancje występują w wersji zmikronizowanej aby nie pozostawiały na skórze białego „nalotu”. 

 

Takie produkty są idealne dla bardzo wrażliwej i często skłonnej do alergii skóry dziecka. Innym ciekawym rozwiązaniem w kremach z filtrem dla dzieci jest zastosowanie niebieskiego barwnika, który jest markerem aplikacji produktu, co po­zwala na dokładne ustalenie jaki filtr został roz­prowadzony na skórze i czy należy jeszcze dosma­rować dziecko. Dobrze, jeśli krem ma atest Cen­trum Zdrowia Dziecka, Instytutu Matki i Dziecka lub rekomendację Polskiego Towarzystwa Derma­tologicznego. Najlepiej wybierać produkty dostępne w aptekach, które polecił specjalista Dermatolog.  

 

Zwykle o zabezpieczeniu skóry dziecka pamięta­my przed wyjściem na plażę lub na basen,  jednak w okresie letnim chronić ją trzeba codziennie przed każdym wyjściem na zewnątrz nawet jeśli dziec­ko bawi się w ogrodzie w pochmurny dzień. Aplika­cja kosmetyku z filtrem (zawsze przeznaczonym do skóry dziecka) nie może odbywać się dopiero pod­czas spaceru albo na plaży.

 

NASMARUJ DZIECKO NA 20-30 MINUT PRZED WYJŚCIEM Z DOMU

Jeśli nakładamy filtr już na plaży, przez pewien czas skóra rozebranego dziecka nie ma ochrony a to wystarczy, by doszło do oparzenia słoneczne­go, zwłaszcza gdy słońce operuje wyjątkowo silnie (około południa) lub dziecko jest narażone na jego działanie po raz pierwszy.

 

Kremem z filtrem należy posmarować całe cia­ło, nie tylko buzię i rączki, ale także kark, mał­żowiny uszne, szyję i stopy, jeśli maluch chodzi w sandałkach.  Należy pamiętać, że promieniowa­nie słoneczne nie jest widoczne gołym okiem, ale fale te bez problemu przechodzą przez chmury i docierają do ludzkiej skóry.

 

ODPOWIEDNIA ILOŚĆ PREPARATU

Na opakowaniach preparatów z filtrem UV widnie­je zalecenie: nakładać w dużej ilości. To znaczy ja­kiej? Generalna reguła brzmi: 2 mg kremu powinno przypadać na centymetr kwadratowy skóry dziecka.

Poniżej prezentujemy bardziej praktyczne reguły określania ilości preparatu ochronnego:

„reguła łyżeczek” – dwie łyżeczki kremu na głowę i tułów, po jednej na górne i dolne kończyny

jednorazowa aplikacja na skórę dziecka powin­na wynosić 10–15 ml preparatu, a więc butelecz­ka o pojemności 200 ml wystarcza maksymalnie na 20 aplikacji. Dlatego wyjeżdżając na wakacje, by skutecznie chronić nasze dziecko trzeba kupić kil­ka opakowań preparatu z filtrem

 

REGULARNA APLIKACJA TO PODSTAWA!

Należy pamiętać, że dermokosmetyk:

ściera się z powierzchni skóry (np. podczas wycie­rania ręcznikiem)

spływa z potem

zmywa się podczas kąpieli

rozkłada się pod wpływem promieni słonecznych

 

Powłokę kremu trzeba uzupełniać, nawet gdy uży­wamy kosmetyku wodoodpornego. Krem wodood­porny chroni nasze dziecko tylko przez 40-60 mi­nut kąpieli. Dlatego po każdej kąpieli w morzu lub basenie dokładnie wycierajmy ciałko dziecka ręcz­nikiem i nakładajmy krem z filtrem ponownie. Je­śli wyjeżdżamy z dzieckiem na letni wypoczynek w Polsce warto w pierwszych dniach stosować fak­tory o najwyższym współczynniku protekcji czy­li SPF 50+. Po kilku dniach pobytu można zacząć stosować preparat z filtrem oznaczonym liczbą SPF 30.

 

Jeśli urlop spędzamy w krajach o wysokim na­słonecznieniu najlepiej stosować preparat o naj­wyższym wskaźniku ochrony przeciwsłonecznej – SPF 50+ przez cały czas pobytu. Pamiętajmy jed­nak o tym, że żaden krem z filtrem nie blokuje w 100% działania promieni słonecznych.

 

DOBROCZYNNY WPŁYW SŁOŃCA

Promieniowanie słoneczne jest niezbędne do pra­widłowego rozwoju dziecka, ponieważ:

promieniowanie ultrafioletowe w zakresie UVB bierze udział w syntezie witaminy D mającej pozy­tywny wpływ na rozwój kośćca, co jest szczególnie ważne u dzieci 

stały i wysoki poziom witaminy D, którą w 90% syntezujemy w naszej skórze samoistnie pod wpły­wem promieni ultrafioletowych, zapewnia popraw­ną pracę naszego układu immunologicznego

jednakże:

do syntezy potrzebnej witaminy D jest wymagana niska dawka promieniowania UVB, która nie wywo­łuje zaczerwienienia skóry czy oparzenia słonecz­nego

według badań 10–15 minutowy spacer w okresie letnim wystarczy w zupełności do tego by zapewnić dziecku pożądaną dawkę witaminy D

 

LETNIE ZASADY, KTÓRE POZWOLĄ NA UŚMIECH TWOJEGO DZIECKA:

  1. Stosuj kremy przeznaczone dla dzieci. Zwykle zawierają filtry fizyczne, które nie wywołują po­drażnień. Kosmetyki należy nakładać grubą war­stwą (10 ml na smarowanie)
  2. Stosuj preparaty z filtrem o SPF 50+ co 2 godziny
  3. Przed ekspozycją na słońce krem nałóż na całe ciało, bo odzież ochronna czy kostiumy kąpielowe nie chronią całkowicie przed słońcem  
  4. Dziecko powinno unikać przebywania w pełnym słońcu, powinno bawić się głównie w cieniu
  5. Zakładaj dziecku zawsze nakrycie głowy i okula­ry przeciwsłoneczne

     

    Dr n. med. Aleksandra Lesiak

    Dermoklinika Centrum Medyczne, Łódź

     

     

    Dr n. med. Aleksandra Lesiak jest specjalistą dermatologiem-wenerologiem, pełni funkcję adiunkta w Klinice Dermatologii i Wenerologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Jest autorką i współautorką wielu artykułów oryginalnych i poglądowych w czasopismach polskich i zagranicznych. Jej praca naukowa skupia się głównie na problemie raków skóry, łuszczycy, chorób skóry u dzieci. Dr n. med. Aleksandra Lesiak jest członkiem Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego, European Society for Dermatological Research, European Academy of Dermatology and Venereology. Odbyła staże zagraniczne (Francja, Wielka Brytania).