Ochrona Skóry Przed Słońcem



Wywiad z dr hab. med. prof. nadzw. Piotr Rutkowski, Klinika Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków Centrum Onkologii-Instytutu w Warszawie





BIODERMA: Czy stosowanie wysokich filtrów przeciwsłonecznych, SPF50+, nie szkodzi skórze? Czy są jakieś badania na ten temat?

dr hab. med. prof. nadzw. Piotr Rutkowski:Nie ma badań, że stosowanie takich kremów szkodzi skórze, są za to badania, że właściwe stosowanie preparatów z filtrami przeciwsłonecznymi zmniejsza zapadalność na czerniaki skóry. Oczywiście istnieją osoby uczulone na składniki kremów z filtrami, tak jak ma to miejsce w stosunku do innych kosmetyków.


BIODERMA: Jak, jakie ilości preparatu przeciwsłonecznego należy nakładać, aby zachować właściwą ochronę przeciwsłoneczną przez cały dzień?

dr hab. med. prof. nadzw. Piotr Rutkowski:Generalnie należy przyjąć zasadę, że w korzystaniu z kremów z filtrem należy stosować się do zaleceń producenta. Ważną zasadą jest, aby krem nałożyć na czystą i suchą skórę, równomiernie, 15-20 minut przed wyjściem na słońce; aplikację powtarzać po każdej kąpieli, znacznym spoceniu się i po starciu się preparatu (z reguły około 3-4 razy dziennie).


BIODERMA: Ile kremu zużyje rodzina z dwójką dzieci podczas tygodniowych wakacji w ciepłych krajach?

dr hab. med. prof. nadzw. Piotr Rutkowski: Wszystko zależy od intensywności przebywania z odkrytą skórą na świeżym powietrzu, najlepiej jednak przyjąć zasadę unikania nadmiernej ekspozycji na promienie słoneczne, szczególnie pomiędzy godziną 11 a 15, kiedy słońce świeci najintensywniej. Wychodząc z domu, należy zadbać o odpowiednie ubranie ograniczające ekspozycję ciała na słońce i pamiętać o okularach przeciwsłonecznych. Jeżeli chodzi o kremy z filtrem to należy stosować się do zaleceń producenta, a aplikację powtarzać po każdej kąpieli, znacznym spoceniu się i po starciu się preparatu (z reguły około 3-4 razy dziennie). Daje to mniej więcej jedno-dwa opakowania kremu z filtrem na osobę.


BIODERMA: Jakie rodzaje filtrów są lepsze w profilaktyce czerniaka – fizyczne czy chemiczne?

dr hab. med. prof. nadzw. Piotr Rutkowski:Nie ma przeprowadzonych tego typu badań, są dowody z badań klinicznych, że stosowanie kremów z filtrem SPF powyżej 15 w znaczący sposób zmniejsza zachorowalność na ten nowotwór.


BIODERMA: Jaka wysokość SPF jest zalecana w kremach przeciwsłonecznych?

dr hab. med. prof. nadzw. Piotr Rutkowski:SPF od 15 w górę.


BIODERMA: Co to jest czerniak i jak wygląda?

dr hab. med. prof. nadzw. Piotr Rutkowski: Czerniak, to złośliwy nowotwór wywodzący się z melanocytów, czyli komórek odpowiedzialnych za tworzenie barwnika (zlokalizowanych głównie w skórze). Wcześnie wykryty czerniak jest w pełni wyleczalny za pomocą prostego zabiegu chirurgicznego. Nowotwory skóry mogą rozwinąć się w każdym miejscu skóry (dlatego lekarz dermatolog lub chirurg onkolog) powinien zbadać całą skórę pacjenta. Czerniaki częściej rozwijają się na kończynach i tułowiu, raki skóry na tułowiu i głowie. W ocenie, czy znamię jest łagodne czy złośliwe pomaga system ABCDE:




Z podejrzanymi zmianami na skórze zgłaszamy się jedynie do dermatologów i chirurgów - onkologów, którzy wnikliwie i dokładnie obejrzą znamię za pomocą dermatoskopu lub wideodermatoskopu i postawią rozpoznanie. Należy również pamiętać, że stuprocentowe rozpoznanie czerniaka można postawić jedynie po chirurgicznym usunięciu zmiany iprzebadaniu jej przez histopatologa.



BIODERMA: Jakie objawy, jakie zmiany powinny zaniepokoić osobę, która ma skłonności do tworzenia się znamion?

dr hab. med. prof. nadzw. Piotr Rutkowski:Jeśli wydaje nam się, że znamiona zmieniły kształt, barwę, powiększyły się, mają asymetryczny kształt, nierówne brzegi lubnaskórze pojawiło się nowe znamię, które szybko się powiększa i uwypukla, to koniecznie powinien je zbadać lekarz – chirurg onkolog lub dermatolog. W ocenie, czy znamię jest łagodne czy złośliwe pomaga system ABCDE (patrz wyżej). Pacjent, u którego podejrzewa się czerniaka powinien jak najszybciej zgłosić się do ośrodka onkologicznego na dalsze badania. WPolsce istnieje kilkanaście ośrodków onkologicznych, wktórych leczy się czerniaka. Chorzy mają zatem łatwy dostęp dospecjalistycznej opieki. Do onkologa (np. w Warszawskim Centrum Onkologii) można dostać się bez skierowania (po uprzednim umówieniu wizyty telefonicznej), okres oczekiwania na wizytę nie powinien przekraczać 2 tygodni.

Pacjent, u którego zaobserwowano niepokojącą zmianę powinien niezwłocznie zgłosić się do chirurga onkologa lub dermatologa w celu zbadania (z reguły wykonuje się badanie dermatoskopowe) i ewentualnej kwalifikacji do wykonania biopsji wycinającej. Polega ona na całkowitym usunięciu podejrzanego znamienia lub narośli z niewielkim marginesem (do3mm) – co jest bardzo prostym zabiegiem wykonywanym ambulatoryjnie w znieczuleniu miejscowym (pozostawia niewielki ślad na skórze), a następnie zbadaniu pobranego materiału pod mikroskopem przez histopatologa, który sprawdza, czy znajdują się w nim komórki czerniaka lub innego nowotworu skóry. Jeżeli okaże się, że znamię zawiera zmiany nowotworowe, marginesy sąniekiedy poszerzane (do 1-2 cm). W przypadku czerniaka skóry wykonuje się również jednocześnie biopsję najbliższego węzła wartowniczego (pierwszego węzła chłonnego, do którego spływa chłonka). W przypadku dodatniego wyniku biopsji należy usunąć węzły chłonne.


BIODERMA: Co ile należy kontrolować znamiona u lekarza onkologa lub dermatologa?

dr hab. med. prof. nadzw. Piotr Rutkowski:Z reguły kontrola znamion powinna być prowadzona raz na rok – 2 lata (nie należy przesadzać!!), chyba że w ocenie samokontroli dana osoba zauważa pojawienie się nowej zmiany skórnej, która szybko się powiększa lub pojedyncze znamię zmieniło kształt, barwę. Samoobserwacja swoich zmian skóry jest bardzo wskazana (w przypadku licznych zmian na skórze pleców np. można wykonywać zdjęcia aparatem cyfrowym co 4-6 miesięcy i samemu je porównać, czy znamiona nie uległy zmianie – powiększyły się, zmieniły kolor itp.).


BIODERMA: Od jakiego wieku najlepiej przeprowadzać kontrolę znamion?

dr hab. med. prof. nadzw. Piotr Rutkowski:Czerniak wyjątkowo rzadko występuje przed okresem dojrzewania, tak więc kontrolę znamion najlepiej zacząć przeprowadzać po tym okresie, od około 15-16 roku życia.


BIODERMA: Jaka ilość znamion na skórze powinna zmobilizować nas do wizyty u lekarza onkologa lub dermatologa?

dr hab. med. prof. nadzw. Piotr Rutkowski:Duża liczba znamion skóry (>50), czyli tak zwany zespół znamion atypowych, może świadczyć o większym ryzyku wystąpienia czerniaka skóry. Takie osoby powinny zgłaszać się przynajmniej raz w roku na okresową kontrolę skóry do specjalisty. W przypadku występowania licznych znamion, zaleca się również prowadzenie dokumentacji fotograficznej skóry. Znamiona trzeba kontrolować, co wcale nie oznacza, że trzeba je usuwać. Profilaktyczne usuwanie wszystkich znamion nie ma sensu, ponieważ w 50% czerniaki rozwijają się tam, gdzie wcześniej nie było zmiany. Usuwamy tylko te znamiona, które w dermatoskopowym badaniu klinicznym wzbudziły niepokój lekarza.

Jednak czerniak skóry nie musi powstawać u osób z dużą liczbą znamion lub w miejscu gdzie było wcześniej znamię. Tak, więc jeśli wydaje nam się, że jakiekolwiek znamiona zmieniły kształt, barwę, powiększyły się, mają asymetryczny kształt, nierówne brzegi lub na skórze pojawiło się nowe znamię, które szybko się powiększa i uwypukla, to koniecznie powinien je zbadać lekarz – chirurg onkolog lub dermatolog.


BIODERMA: Gdzie najczęściej pojawiają się, lokalizują się czerniaki na naszej skórze?

dr hab. med. prof. nadzw. Piotr Rutkowski:Czerniaki częściej rozwijają się na kończynach i tułowiu, raki skóry na tułowiu i głowie. U kobiet częściej czerniaki występują na nogach lub rękach, u mężczyzn na tułowiu. Nowotwory skóry mogą rozwinąć się w każdym miejscu skóry, (dlatego lekarz dermatolog lub chirurg onkolog) powinien zbadać całą skórę pacjenta.


BIODERMA: Czy ilość zachorowań na czerniaka skóry w Polsce zwiększyła się w ostatnich latach?

dr hab. med. prof. nadzw. Piotr Rutkowski: Rocznie liczbę zachorowań na czerniaki skóry w Polsce szacuje się na około 3000 zachorowań, jednak są to nowotwory o największej dynamice wzrostu liczby zachorowań, czyli w ostatnim czasie liczba nowych zachorowań na czerniaki podwaja się.


BIODERMA: Jeśli tak, czym to jest spowodowane?

dr hab. med. prof. nadzw. Piotr Rutkowski: Zdecydowanie wiąże się to z modą na opalanie i większą ekspozycją na promieniowanie ultrafioletowe (w tym sztuczne łóżka opalające).


BIODERMA: Jak wyglądają statystyki pojawiania się czerniaka w naszym kraju?

dr hab. med. prof. nadzw. Piotr Rutkowski:Liczbę zachorowań na czerniaki skóry w Polsce szacuje się na około 3000 zachorowań rocznie, jednak są to nowotwory o największej dynamice wzrostu liczby zachorowań, czyli w ostatnim czasie liczba nowych zachorowań na czerniaki podwaja się.


BIODERMA: Czy poparzenia słoneczne, jakie zdarzyły się nam w dzieciństwie zwiększają ryzyko powstania czerniaka w dorosłym życiu?

dr hab. med. prof. nadzw. Piotr Rutkowski:Tak, skóra dziecka jest szczególnie wrażliwa na uszkodzenia związane z promieniowania i oparzenia słoneczne w dzieciństwie zdecydowanie zwiększają zachorowania na czerniaki (tylko musi upłynąć kilka – kilkadziesiąt lat, aby nowotwór się rozwinął). Do 6 miesiąca życia najlepiej w ogóle nie wystawiać dziecka na słońce, potem skórę chronić i nie dopuścić do oparzeń słonecznych.


BIODERMA: Czy tylko słońce zwiększa ryzyko pojawienia się czerniaka? Czy są jakieś inne uwarunkowania?

dr hab. med. prof. nadzw. Piotr Rutkowski:Najbardziej narażeni są ludzie z małą zawartością barwnika w skórze, po znacznej i częstej ekspozycji na promieniowanie ultrafioletowe (słoneczne i sztuczne) oraz predysponowani genetycznie (np. zespół znamion atypowych, FAMS – familial atypical mole syndrome). Generalnie osoby z licznymi znamionami skóry i karnacją skóry o większej podatności na słońce (jak osoby piegowate, rude) szczególnie powinny unikać opalania, gdyż mają większą łatwość uszkodzeń skóry w wyniku ekspozycji na promieniowanie ultrafioletowe. Nowotwory skóry (w tym czerniak rzadko występują dziedzicznie ), choć ze statystycznego punktu widzenia bliska rodzina chorego, który zachorował na czerniaka ma większe szanse rozwoju tego nowotworu). Dlatego tak ważne jest, aby wprzypadku zachorowania jednego z członków rodziny na ten nowotwór, pozostali jej członkowie zeszczególną uwagą obserwowali swoją skórę.


BIODERMA: Czy korzystanie z solarium jest bezpieczne?

dr hab. med. prof. nadzw. Piotr Rutkowski: Nie ma „bezpiecznego” opalania się. Ekspozycja na promieniowanie UV jest głównym czynnikiem ryzyka wystąpienia nowotworów skóry (raki, czerniak), ale także przyspiesza jej starzenie. Efekty te rosną wraz z łączną dawką promieniowania UV pochłoniętego przez skórę. Dawka promieniowania ultrafioletowego dostarczana w solarium jest kilkukrotnie większa (10-15 razy silniejsze niż UVR w południe w słoneczny dzień); korzystający z solariów otrzymują roczną dawkę UVA większą o 1,2 – 4,7 od osób nie korzystających z solariów; kobiety korzystające z solarium > 1x w miesiącu mają o 55% większą szansę na powstanie czerniaków (dane Narodowego Instytutu Raka z USA ,2004). Podczas około 15 minut spędzonych w solarium skóra otrzymuje dawkę promieniowania UVA równą całodniowemu pobytowi na słońcu – żadna skóra nie ma takich mechanizmów obronnych. Już jednorazowy pobyt w solarium, wg danych z badań naukowych opublikowanych w 2006 roku w International Journal of Cancer, zwiększa zachorowalność na nowotwory skóry.


BIODERMA: Co powiedziałby Pan Profesor młodym osobom, nastolatkom, którzy korzystają z solarium?

dr hab. med. prof. nadzw. Piotr Rutkowski:Należy bezwzględnie zrezygnować z korzystania z solarium - promieniowanie ultrafioletowe w solarium jest nawet 10-15 razy silniejsze od promieniowania słonecznego. Taka opalenizna jest bardzo niezdrowa. Nie tylko wysusza skórę i przyspiesza jej starzenie się!!!!, a przede wszystkim może być przyczyną rozwoju czerniaka. Światowa Organizacja Zdrowia wpisała promieniowanie ultrafioletowe na listę kancerogenów, czyli uznała jezaczynnik bezpośrednio sprawczy w rozwoju nowotworów skóry. Korzystanie z solarium zwiększa nie tylko ryzyko zachorowania na czerniaka, ale również ryzyko wystąpienia raka skóry - 2,5-krotnie kolczystokomórkowego i 1,5-krotnie podstawnokomórkowego. Z badań wynika, że zdecydowana większość klientów solarium to kobiety. Jeśli opalają się podlampą częściej niż raz w miesiącu, ryzyko rozwoju czerniaka zwiększa się u nich o 55 proc. Jeszcze bardziej zagrożone są osoby młode, poniżej 30. roku życia. W ich przypadku ryzyko zachorowania wzrasta o 75 proc. W 2010 roku Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów opublikował raport z wyników kontroli 157 urządzeń do opalania, dokonanej przez Inspekcję Handlową w II i III kwartale 2010 r. Ponad 80 proc. skontrolowanych w 2010 r. urządzeń do opalania przekraczało normę natężenia promieniowania ultrafioletowego (UV), w skrajnych przypadkach nawet sześciokrotnie, co gwałtownie zwiększa ryzyko nowotworów skóry. Ze względu napotwierdzone badaniami ryzyko zachorowania na czerniaka w niektórych krajach (m.in.wNiemczech, Szkocji, Walii i części stanów w USA) wprowadzono zakaz korzystania zsolarium przez osoby niepełnoletnie.






Przygotował:

dr hab. med. prof. nadzw. Piotr Rutkowski, Klinika Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków Centrum Onkologii-Instytutu w Warszawie